Oparty o ciszę
Siedzę oparty o ciszę – zasłyszane w gabinecie. A zatem może można ciszę wykorzystać nie niszcząc jej.
Zdarza się Wam tak usiąść i się wesprzeć? A może warto spróbować? Może to sposób na spotkanie z samym sobą?
Siedzę oparty o ciszę – zasłyszane w gabinecie. A zatem może można ciszę wykorzystać nie niszcząc jej.
Zdarza się Wam tak usiąść i się wesprzeć? A może warto spróbować? Może to sposób na spotkanie z samym sobą?
Najczęściej potrzebę definiuje się jako odczuwanie braku czegoś, co mobilizuje nas do działania, aby ten brak wypełnić.
Słyszeliście o serendipity?
Od czego zacząć?
Początek nowego roku to często czas kiedy planujemy zmiany w naszym życiu.